Demokracja, talenty, taniec, ochrona środowiska, kultura, szkoła, ocean, nowi przyjaciele, Cristo Rei, angielski, portugalski, łotewski, polski i turecki, Pastéis de nata… Czy to wszystko da się połączyć? Tak - ale tylko w Portugalii.
Nasza grupa Erasmus+ wróciła z Portugalii, ze słonecznej Almady bogatsza o nowe doświadczenia, znajomości i prawdopodobnie lekkie uzależnienie od portugalskich słodkości.
Uczniowie klas ósmych uczestniczyli w warsztatach o demokracji – tworząc podwaliny idealnego państwa, pracowali w międzynarodowych grupach już podczas spotkania online przed wyjazdem, chodzili na lekcje z portugalskimi uczniami i przekonali się, że język angielski naprawdę przydaje się poza klasówkami.
Była też gra terenowa „Discovering Almada”, podczas której uczestnicy ćwiczyli współpracę, orientację w terenie i umiejętność niewpadania w panikę po zgubieniu grupy. Nie zabrakło warsztatów artystycznych – ach ten Kandinsky, muzycznych i tanecznych, gdzie okazało się, że największą odwagą bywa… zatańczenie przed i z nowo poznanymi ludźmi.
Podczas wyjazdu uczniowie odwiedzili również Lizbonę, Belém oraz tereny przyrodnicze Salinas do Samouco, poznając kulturę Portugalii, zasady ochrony środowiska i europejskie dziedzictwo.
Wróciliśmy z nowymi umiejętnościami, międzynarodowymi przyjaźniami i przekonaniem, że Erasmus+ to nie tylko nauka, ale też świetna przygoda.
W spotkaniu „Natura i Kultura w dialogu różnorodności” brali udział uczniowie z Portugalii, Turcji, Łotwy i Polski.

